Powiedz: Stavros, a każdy, znający choć trochę Kretę, odpowie: plaża Greka Zorby! Fakt, przepięknie malownicza zatoczka, z górującym nad nią zwalistym wzgórzem, stała się sławna dzięki nakręceniu tu kilku kluczowych scen filmu Cacoyannisa, w tym najsławniejszej, finałowej sceny "szalonego tańca" Zorby z Basilem. Stavros i okolice kryją jednak więcej niespodzianek i niesamowitych opowieści. Jedną z nich jest jaskinia Lera - o tam, czarna plamka po prawej stronie widniejąca na poniższej fotografii.
![]() |
Jaskinie Lera lub Pana. Stavros, Półwysep Akrotiri. |
Jaskinia zawdzięcza swoją nazwę Stefanowi Lera. Był to lokalny przywódcy powstańców, który w latach 1821 - 1833 organizował zrywy przeciw Turkom. Jego ludzie w 1822 roku przetrzebili oddziały tureckie na całym Półwyspie Akrotiri. Doprowadziło to do odwetu, przez co ludność lokalna szukała schronienia w monastyrach, a powstańcy w okolicznych górach, które są usiane od trudno dostępnych wąwozów i jaskiń. Dowództwo miało swoją "kwaterę" właśnie w jaskini nad zatoką w Stavros. Miejsce to jednak wtedy było całkowicie niezamieszkane. Skromny, wenecki kościółek pod wezwaniem Świętego Krzyża stał samotnie przez wieki na pobliskich wydmach. Na starych weneckich rycinach zaznaczano go jako Santa Croche.
![]() |
Podejście do jaskini położonej 70 metrów wyżej. |
Jaskinia Lerα ma jednak od lat 60-tych drugą nazwę - jaskinia Pana. Chodzi oczywiście o mitologicznego Pana, pół-człowieka pół-kozła, który nie rozstawał się ze swoją fletnią, a lubił uganiać się za nimfami i nie tylko. Francuzki archeolog i filolog, Paul Faure, rozpoczął tu swoje wstępne badania w 1959 roku, a bardziej ugruntowane od 1966. Jego odkrycia były niebywałe. Po pierwsze, jaskinia okazała się mieć w swoim wnętrzu trzy inne komnaty. Na dodatek przebogate w różnorodne formy naciekowe. Pierwszą o wymiarach 30X20X10, drugą 26X15X10 metrów. Do trzeciej, o wymiarach 14X18X9, trzeba się dostać przez wąską gardziel. Komnata ta nie tylko skrywała stalagmity i stalaktyty, ale również źródło zwane "Limni", czyli jezioro. Po drugie, wkoło źródła i u podstawy stalagmitów, Paul Faure odnalazł całą masę glinianych głów idoli, figurek kobiet siedzących na czymś w rodzaju krzesła-tronu oraz fragmentów glinianych naczyń. Po trzecie, po ustaleniach chronologii okazało się, że artefakty pochodzą od okresu neolitu, aż po czasy rzymskie i wczesnobizantyjskie. Wskazywało to na ciągłość wykorzystania tego miejsca przez człowieka przez około 2000 lat. Wyryte na ścianach groty napisy z czasów klasycznych (480 - 320 p.n.e.) potwierdziły przypuszczenia, że było to ważne miejsce kultu Pana i towarzyszących mu nimf.
![]() |
Wejście do jaskini Lera lub jaskini Pana. |
Niektórzy sugerują, że góra Vardies, wznosząca się na 340 metrów nas zatoką Stavros, przypomina nie grzbiet wilbłąda, a leżącą nimfę Akalle (lub Akakallis). Czyżby tą nimfę tu czczono? Akakalis była córka samego króla Krety, praworządnego i mądrego Minosa. Urodziła syna Kidona, od którego według podań pochodził ród Kidonów i nazwa założonego przez niego miasta - Kidonia - czyli Chania. Przypuszcza się, że to miejsce kultu miało nie lokalny, ale bardzo rozległy zasięg.
![]() |
Widok z jaskini Lera na zatokę Stavros. W oddali półwysep Rodopou. |
![]() |
Zachód słońca. Widok na okolice Stavros i Zatoke Chania. |
Jest pewne natomiast, że jaskinia ta posłużyła w filmie Cacoyannisa "Grek Zorba" (1964) za kopalnię węgla brunatnego. To tam doszło do "pięknej katastrofy", po której Zorba z Basilem tańczą na przekór losowi taniec "sirtaki" przy rytmach muzyki Mikisa Theodorakisa.
"Taka piękna katastrofa" i taniec "sirtaki" w filmie "Grek Zorba".
Bardzo ciekawe! Nigdy tam nie byłam, wpisuję na top listę. Czy można tam wchodzić?
OdpowiedzUsuńAgatko, można, ale na dziko. To co kryje jaskinia w środku w ogóle nie jest rozreklamowane. Wyczytałam to ostatnio w sieci, a nie z przewodników turystycznych. Może i lepiej, bo i tak plaża pęka w szwach każdego lata, a tak byłyby jeszcze pielgrzymki po stoku, który jest dość stromy i łatwo się z niego sturlać wraz z kamieniami :-)
UsuńKocham Kretę. Mam nadzieję, że kiedyś tam dotrę:)
OdpowiedzUsuńJa jestem tego pewna :-) I nie zapomnij się zapowiedzieć :-)
Usuńdo tej jaskini tyle razy się wybierałem i się nie udało dotrzeć w końcu. W tym sezonie to nadrabiam!!!
OdpowiedzUsuńI to chyba w pierwszej kolejności przed bardziej "ambitnymi" jaskiniami, którymi przecież "Kreta stoi"! A masz zamiar Lerę penetrować?!!!
Usuńchciałbym :)
UsuńZatem po przylocie zaopatrz się w dobra latarkę i linkę, i idziemy ;-)
Usuń